Łączna liczba wyświetleń

piątek, 5 czerwca 2015

Rozdział 11

Rozdział 11

Nadal czekaliśmy na jakieś wieści na temat Rika. Każdy miał jakiś wsparcie. Ja 

mojego Rossa, Rydel Ella, Rocky Lily (swoją nową dziewczynę), Ryland Kate(tez 

jego nowa dziewczyna) tylko Van jak przyjdzie będzie sama. Nie wiem jak ona 

sobie poradzi. Właśnie do Rikera weszła pielęgniarka Lae jak szybko weszła tak 

szybko wyszła, a raczej wybiegła. Zaraz za nią pobiegł lekarz do jego Sali.

- Ross, co się dzieję? Ross, Ross! – krzyczałam do Rossa przez płacz. 

Widziałam Ross chciał zgrywać twardego, ale mu to nie wyszło i sam zaczął 

płakać.

- Lau, kochanie skąd mam wiedzieć. Wszystko będzie dobrze. – próbował ciągle 

mnie pocieszyć Ross.

- Nie będzie dobrze! Ty tylko tak mówisz, każdy zawsze tak mówi. To wszystko 

prze ze mnie. Gdybym zareagowała wcześniej, a nie po 4 godzinach tylko po 2 

na pewno byłoby lepiej. To prze ze mnie tu trafił! – cały czas się obwiniałam bo to 

była moja wina.

- Lau, nawet nie waż się obwiniać! To nie twoja wina jeżeli już to może jego to on 

nie powinien się ciąć żyletką z powodu Van.

- O wilku mowa – powiedziała Lau widząc Van wbiegającą na korytarz.

- Co się stało? Halo no! – mówiła, a my milczeliśmy

- No bo Van….. jak ty wybiegłaś po tym incydencie to już nie wytrzymałam tylko 

poszłam z nim na górę i mu wszystko powiedziałam o John’ie. On po tym się 

załamał i zamknął się w łazience na 4 godziny po 4 godzinach Ross wyważył 

drzwi i zobaczyliśmy tam Rika w wielkiej kałuży krwi z żyletką w rękach. Od razu 

zrozumieliśmy dlaczego się pociął. Powiedziałam Rossowi. Potem 

zadzwoniliśmy 

po karetkę no i jak przyjechała to nie pozwolili nikomu jechać z nimi, więc ja z 

Rossem zostałam w domu bo musiałam ochłonąć, a oni pojechali, a m potem 

dojechaliśmy. – zakończyłam swój monolog, a Van wpadła w płacz. Chciałam ją 

przytulić, ale wyprzedziła mnie Rydel. Zrobiła to za mnie, a ja znów coś zaczęłam 

mamrotać że to moja wina , płacząc i przytulając się do Rossa.

*Narrator*


Wszyscy byli załamani i bezsilni. Ross i Laura jak i wszyscy ciągle mieli w 

pamięci ten straszny widok Rikera. Laura miała całe mokre ubranie od łez., więc 

się przebrała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz